W ciągu tego roku szkolnego wielokrotnie odwiedzałam przedszkolaki podczas posiłków, przyglądając się jak dzieci odgryzają, gryzą, żują, połykają, jakie produkty żywieniowe wybierają. Udzielałam im instruktażu, by jadły z zamkniętymi ustami, przeżucały pokarm w jamie ustnej z jednej strony na drugą, odgryzały twarde kawałki przednimi zębami a nie wyszarpywały pokarm pomagając sobie rękami. Tłumaczyłam jak wielki wpływ ma zjadanie skórek od chleba, twardych kawałków surowych warzyw na rozwój uzębienia i w przyszłości na właściwy rozwój zębów stałych. Teraz kilka słów do Państwa - rodziców, ponieważ żywienie dziecka i jego preferencje są zależne od tego, czego dziecko nauczy się jeść w domu.
Ważnym elementem w prawidłowym rozwoju narządu zgryzu jest wprowadzanie po 6 miesiącu życia pokarmów o odpowiedniej konsystencji. Początkowo powinny być podawane miękkie kawałki warzyw i owoców, stopniowo zastępowane coraz twardszymi. Pierwsze miksowane na gładko zupki po 1−2 miesiącach powinny mieć już wyczuwalne grudki jedzenia, a roczne dziecko może już jeść takie same posiłki jak dorosły, ewentualnie lekko pokrojone i rozdrobnione widelcem.
Dziecko w wieku przedszkolnym bez problemu powinno zjadać twarde kawałki warzyw i owoców (marchewka, jabłko, kalarepa, rzodkiewka). Gryzienie twardszych pokarmów stymuluje narząd żucia do prawidłowego rozwoju, w szczególności mięśnie żwacze oraz kości szczęki i żuchwy. Siła wyzwalana przez żucie i napinanie mięśni wpływa na rozwój twarzoczaszki poprzez zwiększanie wielkości kości i długości łuku zębowego. Osłabienie tych mechanizmów prowadzi do pojawienia się stłoczeń zębów oraz rozwinięcia zgryzu głębokiego lub otwartego, który będzie prowadził do wad wymowy/np. seplenienia międzyzębowego.
Twarde kawałki pokarmów gryzione przez dzieci pomagają rozsuwać się zębom mlecznym na boki i tworzyć luki między zębami. Są one prawidłowe i wręcz pożądane, ponieważ dzięki nim łuki zębowe szczęki i żuchwy przygotowują się do przyjęcia zębów stałych, które są zdecydowanie większe od mleczaków.
U 6-latka takie przerwy między wszystkimi siekaczami mlecznymi powinny być już naprawdę szerokie. Jeśli tak nie jest, istnieje duża szansa, że zęby stałe będą wyżynać się w różnych kierunkach, tłocząc się nieprawidłowo i zmieniając wygląd twarzy dziecka.
We współczesnej logopedii wiele uwagi poświęca się czynnościom prymarnym takim jak: oddychanie, sposób przyjmowania pokarmów i picia, autostymulacjom i zabawom w obrębie jamy ustnej, czy pojawiającym się w toku rozwoju dziecka parafunkcjom/niekorzystnym nawykom dotyczącym żucia jak: niepokarmowe ssanie np. pieluszki, palca, smoczka i niepokarmowe odgryzanie np. paznokci, ołówków, sznurków, żucie odzieży.
Prawidłowo kształtujące się czynności prymarne wraz z rozwojem procesów poznawczych, czynnościami umysłu i fizjologicznymi zmianami anatomicznymi narządów jamy ustnej prowadzą do pojawienia się czynności sekundarnej - czyli mowy artykułowanej.
Informacje przygotowane na podstawie publikacji "Czynności prymarne w logopedii" pod red. Danuty Pluty-Wojciechowskiej i Katarzyny Kaczorowskiej-Bray